Pięć porcji owoców lub warzyw powinno na stałe zagościć w diecie każdego dziecka. Jak jednak przekonać niejadka, żeby chętnie zjadł podsuwane mu przez troskliwych rodziców brokuły, pomidory czy, pyszne przecież, jabłka, pomarańcze i inne owoce?

Oczywiście, im wcześniej zaczniesz przyzwyczajać dziecko do jedzenia owoców i warzyw, tym chętniej będzie je jadło w przyszłości. Ale rodzice wiedzą najlepiej, że są dzieci, które przekonać do jedzenia jest bardzo trudno, które czerpią energię dosłownie z powietrza. Jak w takiej sytuacji dostarczyć maluchowi wszystkich niezbędnych składników, a przede wszystkim witamin, błonnika czy soli mineralnych? Co więc zrobić, by zalecane przez Światową Organizację Zdrowia 500 gramów owoców i warzyw dziennie trafiło do brzuszka waszego maluszka?

500 gramów należy oczywiście podzielić co najmniej na 5 porcji. Jedną porcją może być średniej wielkości owoc (na przykład jabłko) lub warzywo - tu świetnie sprawdzi się marchewka - lub kilka mniejszych. Porcją warzyw lub owoców może być również szklanka pysznego soku owocowego 100%.

A jak zachęcić maluszka do picia soków i jedzenia owoców? Przede wszystkim – przykład idzie z góry, czyli od mamy i taty. Jeśli my nie jemy warzyw i owoców, nie pijemy soków, trudno wymagać od dziecka, by je polubiło. Dla dziecka rodzice są największym autorytetem i trzeba to umiejętnie wykorzystać. Warto też wykorzystywać sytuacje, na przykład zabrać ze sobą pyszny sok owocowy na plac zabaw, a zmęczone i spragnione dziecko na pewno wypije go chętnie. Wybieraj soki w wygodnych, niewielkich opakowaniach ze słomką, takie jak soki na licencji Tom i Jerry™ – to ułatwi maluszkowi wypicie soku i zagwarantuje, że jedna zalecana porcja owoców trafiła do brzuszka.